OŚWIETLENIE ROWERU. BĄDŹ WIDOCZNY - BĄDŹ BEZPIECZNY!


OŚWIETLENIE ROWERU. BĄDŹ WIDOCZNY  - BĄDŹ BEZPIECZNY!
Dziś o oświetleniu roweru.💡💡💡💡
Temat bardzo na czasie. Dzień coraz krótszy, ale pogoda dopisuje i popołudniowo -wieczorne wycieczki to świetny sposób na relaks.
Trzeba więc odpowiednio wyposażyć swoje jednoślady w oświetlenie, aby jazda po zmroku była nie tylko przyjemna, ale przede wszystkim bezpieczna.
Jakich lampek rowerowych warto używać? Jakiego rodzaju światła? Czy jest sens w zakładaniu na rowery odblasków?

Jeśli chodzi o światła rowerowe, to najważniejsze, by je mieć. Najlepiej zamontowane na stałe, by nie zapomnieć o konieczności ich nałożenia. Zmrok zapada teraz coraz wcześniej, mogą pojawiać się opady, zamglenia, więc im bardziej rowerzysta jest oświetlony, tym lepiej.
Rower musi być wyposażony w jedno przednie światło barwy białej lub żółtej selektywnej (czyli o żółtej barwie ale w odcieniu innym niż światła samochodu) oraz tylne czerwone.
Zarówno przednie, jak i tylne oświetlenie, może być ciągłe lub pulsujące. Czy stosujemy światła ciągłe, czy migające, to kwestia wyboru i posiadanych lampek. Większość ma opcję strumienia ciągłego i zmiennego. Najważniejsza zasada - światła na naszym rowerze nie powinny oślepiać kierowców innych pojazdów. Proponujemy używać światła przedniego o strumieniu ciągłym, a z tyłu może to być światło migające (są opinie, że światło migające jest lepiej dostrzegalne przez kierowców, zwłaszcza w miastach, gdzie jest bardzo dużo świateł).
Światłem z przodu oświetlamy drogę przed sobą, więc ciągły strumień jest bezpieczniejszy, łatwiej przy nim zauważyć ewentualne nierówności na torze jazdy, czy inne przeszkody.
Lampki powinny być zamontowane na odpowiedniej wysokości na rowerze, aby odpowiednio spełniały swoje funkcje - były dobrze widoczne i nie oślepiały innych; nie niżej niż 25 cm oraz nie wyżej niż 150 cm od powierzchni jezdni. Światła możemy więc mocować na także na kierownicy roweru.

Rodzaj lampek powinien być uzależniony od tego, do jakiego roweru chcemy je zamontować, po jakich trasach zazwyczaj jeździmy, czy mamy zamiar poruszać się po zmroku na słabo oświetlonych szlakach. Jeśli jeździmy głównie w warunkach miejskich, wystarczy lekki, energooszczędny i elegancki zestaw miejskich lampek rowerowych (100 - 200 lumenów). Ale gdy wybieramy się na leśne czy górskie szlaki, w trudny teren, oświetlenie o mocy 600, 800 lub 1000 lumenów to minimum niezbędne do bezpiecznej jazdy.
Oprócz mocy oświetlenia, warto też sprawdzić sposób montażu, ponieważ nie każda lampka pasuje do określonej konstrukcji roweru.
Można też zwrócić uwagę na wodoodporność, sposób zasilania, czas działania lampki. Dobrze zaprojektowane, energooszczędne modele są w stanie działać przez kilkanaście godzin w trybie oszczędnym i kilka w intensywnym.

Jeśli chodzi o światła odblaskowe, to obowiązkowo musimy mieć jedno światło odblaskowe z tyłu (barwy czerwonej o kształcie innym niż trójkąt). Im więcej odblasków, tym bardziej jesteśmy widoczni. Warto zakładać odblaski na szprychy roweru i na pedały, obklejać nimi opony (świecące w ciemności taśmy). Odblaski odbijają światła samochodów, więc poprawiają naszą widoczność, szczególnie dla prowadzących auta, w stosunku do których jesteśmy ustawieni bokiem w trakcie jazdy (kierowcy takich samochodów nie widzą pełnego zakresu oświetlenia przedniego i tylnego roweru).
Zakładajmy tez odblaskowe kamizelki, ubrania z odblaskowymi elementami...Im lepiej będziemy widoczni, tym bardziej będziemy na drodze bezpieczni.